Kuper wina? Drukuj
Wpisany przez Administrator   
piątek, 10 października 2008 09:53

Wino może mieć ciało, mówi się o jego sukni, nosie i ustach, ale kuper, to już chyba przesada? Nie chodzi tu jednak o fantazyjne określenie degustacyjne, ale o spolszczony skrót angielski QPR od quality price ratio, czyli współczynnik relacji jakości do ceny. Ostatnio jest to coraz istotniejszy element oceny wina, powstają rankingi i nagrody w kategorii inaczej zwanej Best value.

 Majowy numer opiniotwórczego magazynu „Decanter” zawiera listę 50 najbardziej wartościowych win świata, czyli z doskonałym „kuprem” lub może raczej „QPRem”. Co zaskakujące, obok win australijskich czy nowozelandzkich, najwięcej znalazło się tam tych pochodzących z winnicy Francji. Na szczęście także polscy importerzy zaczęli zwracać uwagę na „kuper” wina i proponują czasem niezłą jakość za rozsądną cenę. Niezależnie od tego, czy określenie to przyjmie się, czy nie, warto brać ów czynnik pod uwagę przy wyborze wina na co dzień, którego zapas chcemy mieć pod ręką. 

Poprawiony: piątek, 10 października 2008 11:37